<< back

Będą podwyżki w Hucie Trzyniec. Płace wzrosną o co najmniej 1 700 koron miesięcznie

Zarząd Huty Trzyniec uzgodnił z przedstawicielami Związku Zawodowego KOVO Huta Trzyniec tegoroczną umowę zbiorową, którą podpisano we wtorek 18 stycznia 2022. Przewiduje ona podwyżki dla pracowników huty.

Średnia płaca na rok 2022 wzrośnie do 39 710 koron. Jeśli planowany wynik gospodarczy zostanie osiągnięty, to w oparciu o premie specjalne, średnia płaca pracownika Huty Trzyniec może przekroczyć 40 000 koron. Podwyżka wynosi zatem przeciętnie 1 700 koron w stosunku do płacy z roku poprzedniego.

Jak informuje Ivo Žižka, Dyrektor ds. Personalnych i Public Relations: większą część podwyżki przeznaczyliśmy na elementy motywacyjne, zwłaszcza dla pracowników w ruchu ciągłym. Wynagrodzenia wraz z premią wzrosną przeciętnie o co najmniej 1 700 koron. W przypadku pracowników zatrudnionych w trybie zmianowym podwyżka może wynieść  nawet 2 500 koron.  

Zakład zdecydował się na podwyżkę płac, mimo że w tym roku czeka go ekstremalny wzrost kosztów energii, który przekroczy 5,5 miliarda koron,
o 1,4 mld koron więcej niż w roku ubiegłym. Oczekuje się także wzrostu innych kosztów. Powodem tego są przyszłe projekty mające na celu zmniejszenie śladu węglowego w ramach programu Green Deal. Na finanse firmy wpływa również ogromny wzrost kosztów praw do emisji i surowców.

Zdaniem Jana Czudka, Dyrektora Huty Trzyniec: nadchodzi trudny okres i musimy stawić czoła tym wyzwaniom. Jednak w obliczu rosnących kosztów utrzymania, nie możemy zapominać o naszych pracownikach.  Dlatego również w tym roku Dyrektor Jan Czudek apeluje o oszczędności, których firma będzie szukać we wszystkich działaniach operacyjnych, inwestycjach i zatrudnieniu. Mają one na celu zwiększenie efektywności produkcji.

Zdaniem Marcela Pielesza, Prezesa ZO OS KOVO TŽ, pozytywna wiadomość dla pracowników w układzie zbiorowym pracy to „nowość” dotycząca świadczeń fakultatywnych. Pracownicy otrzymają jednorazową premię 5 000 koron, które będą mogli przeznaczyć na różne cele, przede wszystkim zdrowotne – zaznacza Marcel Pielesz.